Miesięczne archiwum: Czerwiec 2006

Zbieranie kamieni

Po wyrównaniu terenu trzeba było zebrać kamienie, bo w miejscu powstającego placu zabaw były kiedyś budynki i pozostało po nich wiele gruzu. Pół wsi uczestniczyło w akcji zbierania. Najmłodsze dzieci już od 8 rano były na miejscu i zanim przyszli dorośli, pierwsza przyczepa kamieni była gotowa.

Ruszyła maszyna

No i się zaczęło. GOAL wystartował. Na początku było trochę problemów, ale teraz pójdzie już z górki. Dzisiaj rano przyjechał ciężki sprzęt, który wyrównał teren, wkrótce ciąg dalszy… 

Najpierw — powoli — jak żółw — ociężale,
Ruszyła — maszyna — po szynach — ospale,
Szarpnęła wagony i ciągnie z mozołem,
I kręci się, kręci się koło za kołem,
I biegu przyspiesza, i gna coraz prędzej,
I dudni, i stuka, łomoce i pędzi (cały wiersz)