Miesięczne archiwum: Październik 2006

Przywieźli kosze…

… a już traciliśmy nadzieję. Jeden duży problem z głowy. Baliśmy się, że nie dowiozą nam koszy do soboty i turniej będziemy musieli rozgrywać przy śmietniku, albo z ochotnikiem, który ręce złoży w obręcz 🙂Zdjęcie jako dowód – kosz jest!